Przejdź do głównej zawartości

Świątecznie

Coraz więcej kartek świątecznych na blogach, więc i u mnie pokażę już jedną tegoroczną.
Tym razem pracę z wykorzystaniem tekturki, zdobycznej:-) - w candy  Paper Passion.
A tekturkę możecie kupić w sklepiku Paper Passion.

Zgłaszam karteczkę od razu na wyzwanie z tekturką w Paper Passion, oczywiście:-)) i ustawiam się w kolejce  fana/fanki miesiąca, bo karteczek z tekturkami z tego candy powstanie sporo:-)).

A oto praca, clean&simple:





Dziękuję za miłe komentarze i witam nowego Obserwatora, a raczej Obserwatorkę!

Pozdrawiam!!

Komentarze

  1. tekturka urocza :) kartka wyszła Ci świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prosta i elegancka. Dziękuję za udział w wyzwaniu na blogu Paper Passion:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Urocza karteczka - dziękuję za udział w wyzwaniu Paper Passion

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie pomyślane. Dziękuję za udział w wyzwaniu Paper Passion.

    OdpowiedzUsuń
  5. prosta i delikatna:) śliczna:) Dziękujemy DT Paper Passion :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna karteczka, dziękuję za udział w wyzwaniu Paper Passion, powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za miłe słowa ekipie z Paper Passion!!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde słowo!

Popularne posty z tego bloga

Simple and sweet

Prosta ale jakże urokliwa, głównie za sprawą tekturki z "Filigran ki " (polecam:-))

Box ślubny

Ślubne pudełeczko z Młodą Parą na mosteczku.

Jarmark Świąteczny i pudełeczko

Witajcie,  dziś mała fotorelacja z Jarmarku Świątecznego w Pabianicach. Po praz pierwszy miałam okazję uczestniczyć w tego typu imprezie jako "wystawca" i sprzedający. Z ciekawości, chciałam zobaczyć jak to jest być po tej drugiej stronie  i nie żałuję. Zmarzłam bardzo, choć mrozu nie było.  Było mi za to bardzo miło, bo miałam towarzystwo, co zresztą widać na zdjęciach. Bardzo dziękuję Marcie i jej mężowi, że zdecydowali się wraz ze mną wziąć udział w tym Jarmarku, pomogli w przygotowaniu stoiska i byli wspaniałym towarzystwem. Marta zajmuje się hobbystycznie decupage i prezentowała swoje dzieła - skrzyneczki, tace, wieszaki... - co nieco widać na zdjęciach. Przykicał do nas także mały zajączek, któremu również podobało się stanie za "ladą". Moja córcia poczuła się jak prawdziwy sprzedawca i mimo zimna dzielnie nam towarzyszyła.  To teraz kilka zdjęć: A teraz pudełeczko ze świeczuszkami. Jak zwykle u mnie jest dość skromnie, ale ja tak...