Przejdź do głównej zawartości

Kolejna zimowa karteczka

Witajcie,
dziś kartka, którą wykonałam zainspirowana kartką Doroty i jej  kursem - kursik TU.  Moja interpretacja nie jest tak okazała jak oryginał, ale wydaje mi się, że oddaje zimowy klimat, a takie było moje zamierzenie. Ponieważ nie miałam białego brokatu, u mnie śnieg jest srebrzysty:-) i śnieżynki także -choć pewnie na zdjęciach tego nie widać.  
Napis podkradłam od jolagg - dziękuję!!
Jakoś już zimowo zrobiło się na wielu blogach, mam nadzieję, że jesień się nie obrazi i nie ustąpi za szybko miejsca zimie ;-)).






Komentarze

  1. Dla mnie niewamowicie piękna, taka zimowa, taka z kilmatem, taka delikatna..Bardzo mi się podoba:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczna i delikatna :)
    ależ mrozem powiało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja córcia mówi, że rano już czuć mróz i niestety to prawda.

      Usuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde słowo!

Popularne posty z tego bloga

Simple and sweet

Prosta ale jakże urokliwa, głównie za sprawą tekturki z "Filigran ki " (polecam:-))

Box ślubny

Ślubne pudełeczko z Młodą Parą na mosteczku.

Jarmark Świąteczny i pudełeczko

Witajcie,  dziś mała fotorelacja z Jarmarku Świątecznego w Pabianicach. Po praz pierwszy miałam okazję uczestniczyć w tego typu imprezie jako "wystawca" i sprzedający. Z ciekawości, chciałam zobaczyć jak to jest być po tej drugiej stronie  i nie żałuję. Zmarzłam bardzo, choć mrozu nie było.  Było mi za to bardzo miło, bo miałam towarzystwo, co zresztą widać na zdjęciach. Bardzo dziękuję Marcie i jej mężowi, że zdecydowali się wraz ze mną wziąć udział w tym Jarmarku, pomogli w przygotowaniu stoiska i byli wspaniałym towarzystwem. Marta zajmuje się hobbystycznie decupage i prezentowała swoje dzieła - skrzyneczki, tace, wieszaki... - co nieco widać na zdjęciach. Przykicał do nas także mały zajączek, któremu również podobało się stanie za "ladą". Moja córcia poczuła się jak prawdziwy sprzedawca i mimo zimna dzielnie nam towarzyszyła.  To teraz kilka zdjęć: A teraz pudełeczko ze świeczuszkami. Jak zwykle u mnie jest dość skromnie, ale ja tak...