Przejdź do głównej zawartości

Do trzech razy sztuka

I wyszła taka oto kartka na Dzień Ojca. Forma jest bardzo popularna, a skoro jeszcze jej nie próbowałam postanowiłam zrobić to tym razem.
Muszę przyznać, że to bardzo wdzięczny temat, świetna sprawa pobawić się w "krawcową".




Komentarze

  1. Bardzo, bardzo ładna kartka, bardzo mi się podoba i kolorystyka i krawat i koszula.Extra :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo, bardzo ładna kartka, bardzo mi się podoba i kolorystyka i krawat i koszula.Extra :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, bardzo ładna kartka, bardzo mi się podoba i kolorystyka i krawat i koszula.Extra :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjne papiery wybrałaś :D
    Krawat w wisienki mnie powalił! Bardzo wesoło i wzorzyście :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna praca, bardzo mi się podoba :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super!!!Taka soczysta :) Papiery dobrane świetnie :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu DM :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde słowo!

Popularne posty z tego bloga

Box ślubny

Ślubne pudełeczko z Młodą Parą na mosteczku.

Simple and sweet

Prosta ale jakże urokliwa, głównie za sprawą tekturki z "Filigran ki " (polecam:-))

Jarmark Świąteczny i pudełeczko

Witajcie,  dziś mała fotorelacja z Jarmarku Świątecznego w Pabianicach. Po praz pierwszy miałam okazję uczestniczyć w tego typu imprezie jako "wystawca" i sprzedający. Z ciekawości, chciałam zobaczyć jak to jest być po tej drugiej stronie  i nie żałuję. Zmarzłam bardzo, choć mrozu nie było.  Było mi za to bardzo miło, bo miałam towarzystwo, co zresztą widać na zdjęciach. Bardzo dziękuję Marcie i jej mężowi, że zdecydowali się wraz ze mną wziąć udział w tym Jarmarku, pomogli w przygotowaniu stoiska i byli wspaniałym towarzystwem. Marta zajmuje się hobbystycznie decupage i prezentowała swoje dzieła - skrzyneczki, tace, wieszaki... - co nieco widać na zdjęciach. Przykicał do nas także mały zajączek, któremu również podobało się stanie za "ladą". Moja córcia poczuła się jak prawdziwy sprzedawca i mimo zimna dzielnie nam towarzyszyła.  To teraz kilka zdjęć: A teraz pudełeczko ze świeczuszkami. Jak zwykle u mnie jest dość skromnie, ale ja tak...